W ostatnim w 2019 roku spotkaniu przed własną publicznością Uni pokonało Stal Mielec 3:1. Choć mecz nie zaczął się po myśli miejscowych, to zwarły szeregi i nie dały sobie “urwać” choćby punktu.

A tak było w Mielcu pod koniec września. Wówczas Wilczyce z Opola wygrały dwie pierwsze partie, aby zwycięstwo zapewnić sobie dopiero w tie breaku. W Mielcu nasze dziewczyny rozbiły rywalki w pierwszej partii, ale tym razem role się odwróciły.

Co prawda po kontrze wynik otworzyła Stronias, ale kolejne trzy punkty zdobyły Mielczanki. Niemoc przerwała asem Stronias (3:4), ale nasze siatkarki nie potrafiły zatrzymać w ataku Mikołajewska. To ona dała Stali prowadzenie 8:5, a co więcej asem popisała się byłą Unitka Magdalena Woźniczka i było 10:5.

Sygnał do odrabiana strat próbowała dawać Szczygioł, ale te stopniały tylko do dwóch punktów (9:11). Kontra, blok, kolejny punktowy serwis Woźniczki i rywalki wygrywały 20:13.

Trener Vettori robił zmiany w składzie, ale przyniosły tylko atak z krótkiej i blok na 19:23. Na więcej Opolanek nie było stać. Źle rozpoczęły też kolejną partię i przegrywały 0:2. Do remisu ze środka doprowadziła Witkowska, a po kontrze Szczygioł było 7:5. Kolejne punkty przyjezdne podarowały atakując w aut (11:6). Z kolei blok Makarowska i serwis Szczygioł dały Uni prowadzenie 14:7. Przyjezdne doszły na 17:14, ale bloki Janiuk i kontry Szczygioł pozbawiły ich złudzeń.

W trzecim secie Stronias zdobyła punkt na 6:3, ale po błędzie własnym Uni wygrywało tylko 8:7. Ważną akcję skończyła na szczęście Janiuk, w bloku pokazała się Stronias, a swój koncert w ataku rozpoczęła rezerwowa Ciesiulewicz. Wraz z koleżankami doskonale broniły i kontrowały, więc za chwilę było 17:8. Dwa błędy kosztowały Opolanki stratę punktów, ale wygrały seta do 15.

Początek czwartej odsłony był wyrównany. Przełamanie przyszło po długiej wymianie skończonej przez Ciesiulewicz (6:4), ale na krótko. W kolejnych akcjach Stal skutecznie blokowała i prowadziły 7:6. Kiedy w polu zagrywki pojawiła się Szczygioł, Opolanki zrobiły swoje. Wygrywały 10:8, a po pięknej kiwce Makarowskiej 14:11. Dwa bloki Janiuk dały wynik 18:13 i Uni kontrolowało wyniku. Mecz zakończył błąd podwójnego odbicia rywalek.

Uni Opole – Stal Mielec 3:1 (19:25, 25:21, 25:15, 25:20)
Uni: Makarowska, Orzyłowska, Stronias, Szczygioł, Witowska, Gierak, Szczygłowska (libero) oraz Janiuk Ciesiulewicz, Sobiczewska.
Stal: Mikołajewska, Woźniczka, Dzida, Michalewicz, Rzenno, Pfeifer-Jucha, Kucińska(libero) oraz Murdza (libero), Gorzkiewicz, Ząbek, Głaz.