„Wilczyce z Opola” wracają do gry po przerwie. Tym razem zagrają one wyjazdowy mecz z Grupą Azoty PWSZ Tarnów. Faworytem jest UNI, które okupuje piątą lokatę. Natomiast gospodarze tego meczu znajdują się na samym dnie tabeli 1 ligi kobiet. Czy tam zostaną po meczu z opolankami?

Autor: Bartosz Kamiński

Tarnowianki bardzo źle weszły w ten sezon. Po odejściach kluczowych zawodniczek, kadra tego zespołu się osłabiła, co ma odbicie w wynikach. PWSZ Tarnów nie wygrał jeszcze ani jednego meczu w tym sezonie, zdobywając jeden punkt w ostatnim spotkaniu z SMS PZPS Szczyrk, przegrywając mecz 2:3. Być może jednak do meczu z UNI tarnowianki przystąpią wzmocnione, gdyż środowisku mówi się o dwóch tajemniczych transferach tego zespołu, zobaczymy czy zaskoczą tym opolanki

Uni Opole jednak ma nadzieję pokonać w końcu tarnowianki. W poprzednim sezonie zostały pokonane aż pięciokrotnie – dwa razy w sezonie zasadniczym i trzy razy w play-offach. Jednak biorąc pod uwagę ten sezon, kibice liczą na zupełnie inny wynik. Na pewno martwi ostatni wynik z Joker Świecie (0:3), lecz między innymi doświadczenie grającej w Uni Opole Magdaleny Janiuk, która przyszła z Tarnowa ma pomóc w przełamaniu klątwy. Bo jak nie teraz, to kiedy?

  1. kolejka 1ligi kobiet

10 listopada (niedziela), godz. 17:00

PWSZ Grupa Azoty Tarnów – UNI OPOLE

Hala PWSZ, Tarnów, ul. Mickiewicza 8