Nasze siatkarki zrehabilitowały się za porażkę 0:3 w pierwszej rundzie. Tym razem na wyjeździe pokonały San Pajdę za trzy punkty i bez straty seta.

Spotkanie, z dobrze spisującym się beniaminkiem, Uni zaczęło od dwóch punktów, ale potem nie było już tak różowo. Co prawda po ataku Stronias było 3:3, ale po naszym błędzie rywalki prowadziły 7:5. Znów Stronias doprowadziła do wyrównania, ale blok Stroiwąs dał miejscowym wynik 11:9. Bardzo długą akcję skutecznie skończyła Szczygioł, ale dwa błędy sprawiły, że San Pajda wygrywała 16:13.

O czas poprosił wówczas trener Vettori. Po obronie Janiuk skontrowała Stronias, remis dała Uni blokiem Gierak, a prowadzenie 17:16 Szczygioł. Po serwisie Janiuk powiększyła je jeszcze mocnym atakiem Stronias. Było 18:16, ale emocje się nie skończyły, bo rywalki doprowadziły do stanu po 19:19.

Asa posłała Makarowska, a Stronias skończyła kolejną długą wymianą. Tyle że kolejne trzy punkty z rzędu – przy zagrywkach Dudek – zdobył zespół z Jarosławia i wygrywał 22:21. Pierwszy miał też piłkę setową. Opolanki wybroniły się i po kontrze Stronias przejęły inicjatywę. W drugim podejściu dwa razy atakowała Stronias, a druga próba dała wygraną w pierwszej partii.

Kolejne nie były już tak zacięte. W drugim secie as Witowskiej dał Uni prowadzenie 6:4 i przewaga tylko rosła. W kontrze nie myliły się Stronias i Janiuk, ta druga dokładała bloki i serwisy, a nasza drużyna błyskawicznie odskoczyła na 16:8. Miejscowe doszły na 12:17, a następnie 18:23. Walkę w drugim secie skończyła Stronias (25:18).

Cztery punkty z rzędu w trzecim dały jarosławiankom prowadzenie 4:2. Blok Janiuk dał wynik 5:5, ale błąd, autowy atak i blok na Szczygioł sprawiły, że San Pajda prowadziła 15:12. Przełomową – być może – akcję skończyła w trzeciej próbie Janiuk i było 15:14, po aucie rywalek 16:16, a kontra Stronias dała prowadzenie jednym punktem (17:16).

Przy serwisach Gierak nasze „Wilczyce” zdobyły kolejne dwa punkty i było 19:16. Aut Sobiczewskiej mógł dać miejscowym odrobinę nadziei, ale błyskawicznie odpowiedziała skutecznie z krótkiej Witowska. Drugą piłkę meczową wykorzystała Gierak i trzy punkty wracają do Opola.

Kolejny mecz już w najbliższą sobotę w Opolu. Podejmujemy Częstochowiankę i już dziś zapraszamy. Liczymy na Wasz doping!

San Pajda Jarosław – Uni Opole 0:3 (26:28, 18:25, 22:25)
San Pajda: Chmielewska, Saj, Bartkowska, Stroiwąs, Łyszkiewicz, Dudek, Brzezińska (libero), Dudkiewicz (libero) – Stepko, Jagodzińska, Bryda.
Uni: Makarowska, Janiuk, Witowska, Stronias, Gierak, Szczygioł, Szczygłowska (libero) – Sobiczewska.