Niemal wszystkie zespoły 1 Ligi Kobiet postanowiły wydłużyć przerwę świąteczno-noworoczną przekładając mecze 16. kolejki. Na boisku tuż po świętach zameldowały się tylko ekipy SAN Pajdy i UNI. „Wilczyce” udanie zakończyły dobry rok.

Październikowe spotkanie z jarosławskim beniaminkiem w Opolu zakończyło się po niespełna osiemdziesięciu minutach, a podopieczne Nicoli Vettoriego zanotowały wtedy pierwszą porażkę w sezonie. Do rewanżu na Podkarpaciu opolanki przystąpiły po serii czterech wygranych, a SAN Pajda po dwóch porażkach. Pod siatką nie było mowy o spokojnej, świątecznej atmosferze. Od początku trwała iście bokserska wymiana ciosów z lekkim wskazaniem na miejscowe. Gromy w jarosławianki raz za razem ciskały Kinga Stronias i Magda Janiuk. Gospodynie odpowiadały atakami Aleksandry Dudek i Aliny Bartkowskiej. Przy stanie 16:13 dla podopiecznych Piotra Pajdy, trener Vettori poprosił o czas i od tego momentu rozpoczęła się podróż rollercoasterem. Po serii zagrywek Janiuk UNI zdobyło pięć punktów i prowadziło 18:16. Chwilę później na prowadzenie wróciły miejscowe, które miały dwie szanse na zamknięcie seta. Wilczyce jednak się obroniły, przejęły inicjatywę i zwyciężyły 28:26.

Podbudowane wygraną wojną nerwów zawodniczki UNI, w drugiej partii nie dopuściły rywalek do głosu. Bardzo dobrze piłki rozdzielała rodowita jarosławianka Gabriela Makarowska, a jej koleżanki kończyły ataki na skrzydłach (Stronias, Szczygioł i Gierak) i na środku (Janiuk i Witowska). Opolanki prowadziły już nawet 17:8, a ostatecznie wygrały do 18.

Dwukrotnie posłane na deski jarosławianki nie zamierzały jednak się poddać. Przed trzecią partią trener Pajda zmienił nieco ustawienie swojej drużyny i to przyniosło efekt. Miejscowe prowadziły 4:2, 13:11 i 16:13. Wtedy jednak w polu zagrywki pojawiła się Ilona Gierak, a „Wataha Vettoriego” odwróciła losy seta. As serwisowy naszej kapitan, błędy rywalek i skuteczne w kontrataku Stronias i Janiuk – to wszystko sprawiło, że UNI objęło prowadzenie 19:16, i spokojnie doprowadziło mecz do szczęśliwego zakończenia.

  1. kolejka 1 Ligi miała teoretycznie w całości odbyć się w sobotę. Rozpoczęła się jednak w połowie grudnia a zakończy… w połowie stycznia. Jeszcze przed świętami Joker pokonał w Szczyrku SMS 3:2, a Częstochowianka wygrała w Tarnowie 3:0. Mecz Karpat z Solną zaplanowano na poniedziałek (30 grudnia), a Energetyk podejmie Stal Mielec dopiero 18 stycznia. Jak dotąd nie wiadomo co się stanie z nierozegranym pojedynkiem toruńsko-gliwicki, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest jednak walkower na korzyść AZS-u.

W czołówce tabeli od kilku tygodni bez zmian – niepokonany Joker, przed Energetykiem i UNI. Opolanki do lidera tracą 11 oczek, a do poznanianek 1. Rok 2020 podopieczne Nicoli Vettoriego rozpoczną we własnej hali od meczu z drugim beniaminkiem – Częstochowianką (5. miejsce w tabeli) – w sobotę 4 stycznia o 15:45. Zapraszamy na trybuny!

SAN Pajda Jarosław – UNI Opole 0:3 (26:28, 18:25, 22:25)

SAN: Chmielewska, Dudek, Stroiwąs, Bartkowska, Łyszkiewicz, Saj, Brzezińska (libero) oraz Dutkiewicz (libero), Stepko, Bryda, Jagodzińska

Trener: Piotr Pajda

UNI: Makarowska, Stronias, Janiuk, Szczygioł, Gierak, Witowska, Szczygłowska (libero) oraz Sobiczewska

Trener: Nicola Vettori