UNI w meczu na szczycie I ligi wygrało w Poznaniu za trzy punkty i awansowało na 2. miejsce w tabeli. To było emocjonujące widowisko, poparte bardzo dobrą grą Opolanek.
 
Nasze siatkarki spotkanie w Poznaniu zaczęły wybornie, świetnie przyjmując i broniąc oraz grając bardzo skutecznie w ataku. Kontra Stronias, blok, wymuszone błędy rywalek i atak Szczygioł pozwoliły im objąć prowadzenie 6:0. Po ataku rywalek w aut wygrywały 10:3, a po krótkiej Janiuk nawet 15:6.
 
Zanosiło się na szybkiego seta, ale poznanianki się “pozbierały”. Kontra Sikorskiej i as Dybek sprawiły, że zrobiło się 14:17. Opolanki się przełamały i po bloku Ciesiulewicz było 23:17. Wówczas nasze siatkarki “stanęły”. Punkt straciły po serwisie świetnie grającej Adrianny Muszyńskiej, Energetyk blokował, pomyliła się Ciesiulewicz i przewaga stopniała do dwóch punktów (23:21). Po aucie Szczygioł z krótkiej zbiła Janiuk na 24:22.
 
Miejscowe doprowadziły jednak do remisu, obroniły cztery piłki setowe, a co więcej same mogły go zakończyć. W kluczowym momencie dwie akcje skończyła Stronias, a jej blok z Witowską dał wygraną do 27. Opolanki odparły atak, ale na krótko, gdyż druga partia należała do dotychczasowego wicelidera. Od stanu 4:4 rywalki odskoczyły na 11:6. Trzy dobre akcje UNI dały wynik 12:10. Energetyk to “odskakiwał” na cztery punkty, to stracił dwa “oczka” z przewagi. Było 18:14, 18:16, 22:18 i 23:20. Więcej nasze dziewczyny nie zdziałały.
 
Dużo lepiej było w trzeciej partii, którą zaczęły od stanu 3:0, po kontrze Janiuk. Przewagi pilnowały za sprawą bloku, a po asie Witowskiej wygrywały 14:10. Następnie serwisy Szczygioł wykorzystała Ciesiulewicz i doprowadziła do stanu 19:11.Takiej zaliczki po raz drugi nie roztrwoniły.
 
Czwarty set lepiej zaczął się dla Energetyka (5:2), ale po kontrze Ciesiulewicz było tylko 7:6. Do remisu po 8 blokiem doprowadziła Wołodko, a po aucie Dybek UNI prowadziło. Krótko, gdyż rywalki za sprawą bloków odskoczyły na 15:12. I znów serwisy Szczygioł i kontry Stronias odmieniły losy wydarzeń na parkiecie.
 
Opolanki doszły na 15:15, a po ataku Wołodko z drugiej piłki wygrywały 19:17. Bardzo trudną i ważną akcję skończyła Ciesiulewicz (23:21), a z kolei poznanianki pomyliły się. Mecz zakończył atak Szczygioł.
 
Enea Energetyk Poznań – UNI Opole 1:3 (27:29, 25:20, 19:25, 21:25)
Energetyk: Aleksandra Muszyńska, Dybek, Sikorska, Adrianna Muszyńska, Tobiasz, Dreczka, Nowak (libero) – A. Bogdanowicz, Omelaniuk.
UNI: Wołodko, Szczygioł, Janiuk, Stronias, Gierak, Witowska, Szczygłowska (libero) – Sobiczewska, Makarowska, Ciesiulewicz.